Hala Kamińskiego – idziemy na nią z Zawoi Czatoży

Hala Kamińskiego to nie do końca odkryty punkt na mapie Zawoi i okolic. Można do niej dotrzeć kilkoma szlakami: od strony Jałowca, od Mędralowej, czy też od strony Zawoi. W tym wpisie pokażę wam jak dotrzeć na tę halę z Zawoi Czatoży, tworząc przy okazji ciekawą pętlę..

W tym wpisie dowiesz się:

– gdzie leży Hala Kamińskiego
– jak do niej dotrzeć z Zawoi tworząc z trasy pętlę
– garść informacji praktycznych

Trasa

Zawoja Czatoża – przeł. Jałowiecka Północna – pod Mędralową – Hala Kamińskiego (Magurka) – Zawoja Czatoża

Parametry trasy

długość: ok. 8 km
szlaki PTTK: czarny, czerwony, zielony z żółtym, czarny
najwyżej położony punkt: 1126 m.n.p.m.
orientacyjny czas przejścia w sezonie letnim bez przerw: 2 h 40 min.
trudność: średnia
po drodze: widoki m.in. Babią Górę, Policę, Mędralową, szczyty Beskidu Śląskiego i Małego, zachodnią część Pasma Jałowieckiego.

Gdzie jest Hala Kamińskiego?

Zawoja kojarzy nam się głównie z Masywem Babiej Góry. Jednak Hala Kamińskiego położona jest w innej części Beskidów otaczających tę miejscowość – konkretnie w Paśmie Mędralowej. Upraszczając – można powiedzieć że owo pasmo „wbija się” wąskim klinem między Masyw Babiej Góry a Pasmo Jałowieckie.

Ta dosyć rozległa hala znajduje się na widokowym szczycie Magurki (1114 m.). Jej nazwa pochodzi od nazwiska „Kamieński” które było popularne w takich miejscowościach jak Koszarawa i Przyborów. Obie wsie leżą po północnej stronie Pasma Mędralowej. Dzięki takiemu położeniu – przy dobrej pogodzie z hali zobaczymy piękne widoki na północ (Beskid Mały) i północny zachód (w stronę Beskidu Śląskiego).

Gdzie jest Zawoja Czatoża?

Wydawać by się mogło, że to jakaś nowa miejscowość: „Zawoja Czatoża”, ale tak naprawdę Czatoża to jedno z jej osiedli położone niedaleko źródeł potoku Czatożanka i granic Babiogórskiego Parku Narodowego. Aby do niego dojechać – na rondzie w Zawoi Widły (jedyne rondo w Zawoi, położone na drodze głównej) skręcamy w prawo, w stronę Zawoi Markowej. Po ok. 2 km jazdy, na skrzyżowaniu znajdującym się na łuku kierujemy się prosto, de facto w stronę małych wyciągów narciarskich „Wojtek”. Od tego skrzyżowania do miejsca mojego startu mamy nieco ponad 2 km.

Ruszamy w trasę

Po zaparkowaniu samochodu ruszam za wąską drogą asfaltową w górę, za szlakiem żółtym PTTK. Za chwilę po lewej stronie mijam dzwonnicę loretańską oraz trzy stare piwniczki, w których dawniej przechowywano płody rolne.

UWAGA! Po drodze natrafimy na znaki i tabliczki gminnej ścieżki dydaktycznej prowadzącej na Halę Kamińskiego. Ja nią nie pójdę. Wybieram szlaki PTTK i nimi chcę zrobić górską pętlę.

Za niedługo droga asfaltowa zamienia się w utwardzoną drogę leśną, która doprowadzi nas do rozwidlenia dróg i szlaku czarnego. Zobacz poniżej to miejsce.

Za szlakiem czarnym na przeł. Jałowiecką

Idziemy dalej za utwardzoną, leśną drogą. Po drodze mijamy składy drewna,  tablice ścieżki dydaktycznej i granicę Babiogórskiego Parku Narodowego. Za chwilę szlak żółty i czarny się rozejdą. Żółty pobiegnie w stronę schroniska na Markowych Szczawinach, a szlak czarny poprowadzi nas na przeł. Jałowiecką Północną.

Trasa – początkowo łagodna, z czasem stroma, wiedzie przez leśne składy drewna, w pobliżu zrywek. Niestety na trasie natrafiłem na duże pokłady błota.

Tuż pod stromym podejściem na przełęcz w oddali pojawia się ładny widok na Masyw Babiej Góry. Za niedługo docieramy do przeł. Jałowieckiej Północnej.

Przełęcz Jałowiecka

W zasadzie przełęcz ta dzieli się na dwie części: północną (997 m.) na której się znajdujemy i zwaną Tabakowym Siodłem oraz południową (993 m.) o nazwie Jałowcowe Siodło. Rozdziela je nieduże wzniesienie zwane Jałowcowym Garbem (1017 m.).

Cała przełęcz oddziela Masyw Babiej Góry od Pasma Mędralowej. A skąd nazwa „Tabakowe Siodło”? Otóż w XIX w. przez tę część przełęczy biegła trasa przemytnicza łącząca Zawoję z Orawą. Jak się łatwo domyślić – przemycano tędy tytoń. Natomiast przez Jałowcowe siodło ponoć przechodzili pasterze z bydłem na jarmark do słowackiego miasta Namiestowo.

Jak widać – w przeszłości przełęcz Jałowiecka również była granicą między państwami. Zatem osiedle „Czatoża” z którego startowaliśmy mogło wziąć nazwę od słowa „czatować” czyli pilnowania przez mieszkańców granicy.

Z przełęczy północnej mamy ok. 1 h na Halę Kamińskiego. Pójdziemy teraz grzbietem za polskimi szlakami koloru czerwonego i zielonego w stronę Mędralowej. Szlak czerwony to fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego.

Obecnie idziemy granicą państwową, dlatego też wraz z naszymi szlakami natkniemy się na słupki graniczne i trasy wyznaczone przez stronę słowacką (kolor niebieski i żółty).

Po drodze przecinamy dosyć popularne górskie szlaki rowerowe „Babia Góra Trails”.

Po ok. 1 km marszu szlaki piesze się rozdzielają. Czerwony biegnie prosto na Mędralową, a nasz zielony skręca w prawo, w stronę hali. Teraz idziemy szlakiem zielonym przez ok. 0,5 km. stokiem przez las, aż dotrzemy do połączenia się naszego szlaku ze szlakiem żółtym. Po ok. 500 m. oba nas doprowadzą do Hali Kamińskiego.   

Hala Kamińskiego

Widok z hali jest piękny. Patrząc w kierunku północnym – najbliższe góry po lewej stronie to Grupa Mędralowej (Mędralowa, Mędralowa Zachodnia, Mała Mędralowa). W oddali dostrzeżemy również nieduże szczyty stojące w okolicach Żywca (Grojec, Jastrzębica).

W oddali również szczyty Beskidu Śląskiego (m.in. Barania Góra, Malinowska Skała, Skrzyczne), Małego (m.in. Czupel, Łamana Skała), na nieco bliższym planie Pasmo Pewelskie (Czeretniki) oraz blisko przed nami położona Czerniawa Sucha, która sąsiaduje po prawej z Jałowcem i po lewej z Lachów Groniem.

Linia umocnień b1-stellung

Warto wspomnieć, że w okolicach hali podczas II wojny światowej powstawała linia umocnień niemieckich o nazwie b1- stellung. Biegła ona od nieodległego szczytu Mędralowej po górę Chełm w Beskidzie Makowskim. Miała ona być obsadzona przez batalion Volkssturmu z Cieszyna.

W tym terenie od połowy 1944 r. tysiące robotników przymusowych wykopało rowy strzeleckie oraz planowano stanowiska schronowe. Jednak tak przygotowana linia obronna nie odegrała prawie żadnej roli podczas walk z wojskami sowieckimi. W połowie stycznia 1945 r. żołnierze niemieccy wycofali się z tych terenów. Po wojnie okopy te zarosły drzewami, krzewami oraz zostały wyrównane przez mieszkańców.

Wracamy do Zawoi Czatoży..

Czas ruszać dalej. Kierujemy się w stronę Zawoi, zatem obieramy szlak czarny i kierujemy się w stronę Zawoi Składy. Po drodze mijamy tablice ścieżki edukacyjnej o nazwie „Babiogórskie Ścieżki”.

Im niżej, tym Babia Góra widoczna w oddali staje się coraz większa, donioślejsza. Po ok. 300 m. Docieramy do niedużego szałasu. Może on nam posłużyć za schronienie w trudnych warunkach.

W dół poprzez zarastające polany prowadzi nas droga kamienista. Im niżej – tym drzewostan staje się coraz większy. Wreszcie po ok. 2 km docieramy do utwardzonej, leśnej drogi gospodarczej. Popatrz poniżej w którym miejscu skręcić aby dalej iść za szlakiem PTTK.

Wędrujemy nią ciągle w dół, aż do miejsca, w którym rozpoczęliśmy wycieczkę.

Informacje praktyczne (stan na 15.05.2021 r.)
Dojazd

Jeśli chcesz przejść opisaną trasę, musisz dostać się do Zawoi.

Bus

Generalnie z Krakowa lub Suchej Beskidzkiej jedziemy busem do Zawoi, przy czym do Zawoi Czatoży połączenie jest słabe. Najczęściej busy jadą do Zawoi Policzne (pod wyciąg Mosorny Groń) – zatem musimy z tego busa wysiąść na rondzie w Zawoi Widły i iść pieszo w stronę Zawoi Markowej ok. 4 km.  

Jadąc busem kierującym się do Zawoi Markowej – możemy wysiąść z niego poniżej małych wyciągów „Wojtek” i iść pieszo ponad 2 km. do miejsca startu.

Linie busowe jakie znalazłem na stronie internetowej Małopolskiego Dworca Autobusowego wyjeżdżające z Krakowa do Zawoi (przez Suchą Beskidzką): Merc-Bus, Maja-Bus, Zawoja-Bus. Busy jeżdżące również z Suchej Beskidzkiej do Zawoi: firma XBus.

Gdzie pozostawić samochód?

Jadąc na sam koniec drogi w Zawoi Czatoży dotrzemy do małego parkingu na kilka samochodów (zobacz zdjęcie w rozdziale powyżej: “Ruszamy w trasę”). Jednak w sezonie turystycznym może on już być zapełniony. Warto wspomnieć, że ostatnie kilometry drogi wiodącej przez osiedle Czatoża są bardzo wąskie, więc odradziłbym próbę „utulenia” pojazdu gdzieś przy drodze, obok domów. Czasem można trafić na miejsce, ale są to zwykle tereny prywatne.

Można spróbować zostawić pojazd przy wyciągach i dotrzeć piechotą do miejsca startu (ok. 2 km). Ja pozostawiłem go przy drodze naprzeciwko przystanku busów, który położony jest ok. 700 m. powyżej wspomnianych wcześniej wyciągów.

Inne szlaki PTTK w okolicy

Z Hali Kamińskiego możemy kontynuować wędrówkę:
– w stronę Lachów Gronia i Koszarawy (szlak zielony – żółty)
– na Jałowiec i do Stryszawy (szlak zielony – żółty)
– w stronę Mędralowej i Przyborowa (szlak żółty – czerwony – zielony)
– w kierunku Hali Barankowej w Zawoi (szlak żółty)

Babia Góra trails

W opisie wspomniałem o popularnych trasach dla rowerów górskich, które przygotowano w okolicy naszej wędrówki. Poniżej link do strony, na której znajdują się szczegółowe informacje o tych trasach:

http://www.babiagoratrails.com/

Wspomniana trasa biegnie częściowo granicą polsko-słowacką, zatem nasze telefony mogą natrafić na słowacką sieć.

Przeczytaj też wpis o skansenie w Zawoi klikając tutaj

Hala Kamińskiego You Tube
Hala Kamińskiego zdjęcia

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.