Kościół w Lachowicach – drewniana perełka..

Kościół w Lachowicach w roku 2000 był kandydatem do wpisu na listę UNESCO. Oprócz niego na tę prestiżową listę startowały kościoły położone w Dębnie, Sękowej, Binarowej, Bliznem, Lipnicy Murowanej, Haczowie, Orawce i Szalowej. Niestety nie udało się. Kościoły w Orawce, Szalowej i Lachowicach nie zostały wpisane. Ale w roku 2004 lachowicka świątynia otrzymała wyróżnienie „Zabytek Zadbany” nadawany przez Ministra Kultury.

Tutaj czasem słyszałem od ludzi, że to wyróżnienie przyznano parafii, mieszkańcom, „ku pokrzepieniu serc”. Choć z drugiej strony – od kiedy pamiętam to kościół w Lachowicach i jego otoczenie zawsze było czyste, schludne, zadbane, a ci którzy go odwiedzali byli pod dużym wrażeniem jego bryły, jak i wnętrza. Dlatego – czy wyróżnienie przyznano „ku pokrzepieniu” czy też nie – temu kościołowi ono się należało i nadal należy.

Kościół w Lachowicach YouTube

W tym wpisie:

– pokrótce poznasz historię parafii Lachowice
– poznasz ogólną budowę kościoła
– zobaczysz malarstwo iluzjonistyczne
– poznasz informacje praktyczne dotyczące zwiedzania
– obejrzysz filmik w którym pokazuję lachowicką świątynię

Gdzie są Lachowice?

Ten wpis poświęcam najcenniejszemu zabytkowi gminy Stryszawa. Ta drewniana perełka mieści się w Lachowicach, miejscowości leżącej w dolinie Lachówki, pośród szczytów Pasma Solnisk i Pasma Pewelskiego – zaliczanego do Beskidu Makowskiego (Średniego).

Lachowice, atrakcje

– hodowla alpak, strona internetowa: https://happyalpaca.pl/
– chatka Adamy, strona z opisem chatki: Kliknij tutaj

Kościół w Lachowicach nie jest położony przy drodze głównej, ale lekko z boku, na maleńkim wzniesieniu. Otoczony cmentarzem i starymi drzewami będącymi pomnikami przyrody ujmuje swoją bryłą i majestatem.

Kościół w Lachowicach, historia..

O historii napiszę w kilku zdaniach.. Cofnijmy się do roku 1707. Na przestrzeni dziesięcioleci mieszkańcy chodzili do kościoła w Krzeszowie i w Suchej. W tamtym czasie Lachowice jako wieś należała do tzw. państwa suskiego, czyli do panów mieszkających na zamku w Suchej. W tym roku powstała tutaj kaplica cmentarna. Była ona zaczątkiem tworzenia miejsca sacrum w Lachowicach.

Warto wspomnieć, że po I rozbiorze Polski wspomniane państwo suskie przyłączono do zaboru austriackiego. Cesarz austriacki Józef II zaplanował tworzenie nowych parafii na terenie Galicji. Lachowice były jedną z miejscowości, gdzie postanowiono kościół wybudować.

Budowę częściowo mieli finansować właściciele tych ziem z pomocą parafian. Dlatego też 82 lata od wybudowania kaplicy cmentarnej – w roku 1789 ówczesna pani na zamku w Suchej Teresa z Sułkowskich Wielopolska zainicjowała budowę kościoła w miejscu wspomnianej kaplicy.

Teresa Wielopolska nakazała wyciąć najlepsze drzewa iglaste z nieodległej Czarnej Góry, z których powstanie świątynia. Budowa trwała cztery lata; w 1792r. kościół konsekrowano. Jednak samodzielna parafia powstała tutaj dopiero w 1841r.

Kościół w Lachowicach – budowa zewnętrzna

Zobaczcie na poniższe zdjęcie… Jeśli staniemy z boku, to zauważymy, że kościół w zasadzie składa się z trzech części. Pierwszą z nich jest wąskie prezbiterium skierowane na wschód, co znaczy, że budowla jest orientowana. Dodatkowo jest ono od zewnątrz zamknięte trzema ścianami i wielospadowym, gontowym dachem. Na jednej ze ścian podziwiamy barokowy krucyfiks (kolejne zdjęcie).

Druga część kościoła przeznaczona jest dla wiernych. Jest to jedna, prostokątna nawa, która ma dwuspadowy, gontowy dach. Na szczycie zauważymy wieżyczkę posiadającą pozorną latarnię z dzwonkiem z sygnaturką i mały hełm. Sygnaturka dzwoniła podczas tzw. podniesienia, czyli słysząc ją – ludzie nie uczestniczący we mszy wiedzieli, że teraz w kościele odbywa się ważny moment.

Trzecia część to wieża z dzwonem, pod którym znajduje się wejście główne i przedsionek (kiedyś zwany „babińcem”). W górnej części nakryta jest jakby drewnianą „kostką” z okienkami. To tzw. izbica, na której stoi metalowy, baniasty hełm. Izbica jest udekorowana wyciętym wzorkiem.

Stojąc nadal z boku na zewnątrz kościoła możemy zobaczyć w którym miejscu kończy się nawa, a zaczyna prezbiterium. Na dachu zobaczymy uskok. To właśnie jest to miejsce.

O ile do budowy prezbiterium i nawy wykorzystano konstrukcję zrębową, o tyle wieża jest konstrukcji słupowej. Prezbiterium, nawę, dzwonnicę oszalowano deskami. Pionowe listewki między deskami, które zauważymy w dolnej, środkowej i górnej części obiektu chroniły np. przed dostaniem się wilgoci między duże deski oraz pełniły funkcję dekoracyjną.

Wszystkie w.w. części kościoła okala daszek, podcienie. Jego główną funkcją była ochrona fundamentów przed deszczem, śniegiem. Ale nieoficjalnie daszek był świetnym miejscem do tego, aby wierni przychodzący z daleka już w sobotę na niedzielną mszę mogli pod nim odpocząć, przespać się. Dlatego też istnieje druga nazwa tego daszku – „soboty”. Obecnie w nich umieszczono stacje Drogi Krzyżowej z poł. XIX w.

Pewno nasuwa Ci się pytanie: dlaczego ludzie przychodzili na niedzielną mszę św. w sobotę? W przeszłości wielu ludzi miało do kościoła daleko. Pokonywali tę drogę pieszo, może na wozach, po pracy w domu, czy w polu. M.in. to był jeden z argumentów dla cesarza Józefa II za tym, aby na terenie Galicji wybudować wiele nowych kościołów.

Cieszę się że dotarłeś do tej części wpisu. Mam nadzieję że zainspirowałem cię do zobaczenia tych miejsc. Dziękuję ci za wirtualną kawę, która pomoże mi w utrzymaniu i rozwoju bloga..

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kościół w Lachowicach – co zobaczymy wewnątrz?

Obok wejścia głównego i bocznego do kościoła zobaczysz stare, kamienne kropielnice z końca XVIII w. Wewnątrz dojrzysz inny rekwizyt z piaskowca – czyli kamienną chrzcielnicę z 1789r.

Po wejściu co się rzuca w oczy? Najpierw na dole posadzka z kamienia, a na górze sklepienie pozornie kolebkowe. Mała powierzchnia drewnianej nawy oraz kolorowe sklepienie, ściany i ołtarze sprawiają, że jest tu przytulnie.

Skoro już jesteśmy w nawie, którą wcześniej obserwowaliśmy od zewnątrz, to zobaczmy co jest na jej ścianach i suficie. Na ścianach nawy oraz przedłużając je dalej do prezbiterium zauważymy namalowanych bohaterów Nowego Testamentu – m.in. dwunastu apostołów.

Sylwetki bohaterów wraz z różnymi detalami architektonicznymi (np. kolumnami) tworzą popularną w epoce Baroku tzw. polichromię iluzjonistyczną. Co to znaczy? Że mają charakter trójwymiarowy i możemy to zobaczyć bez okularów 3D! Namalowane postacie, kolumny, detale wyglądają tak, jakby „wychodziły” ze ściany.

Sklepienie nad nawą zostało podzielone pasami, które imitują gurty z kasetonami. To detale architektoniczne, jednak – jak to w iluzjoniźmie – tutaj są one namalowane. Na sklepieniu zobaczymy dwie biblijne sceny otoczone błękitnym tłem z ornamentem gwiazd: Przemienienie Pańskie oraz Zwiastowanie.

Granicą między nawą (profanum) a prezbiterium (sacrum) jest tzw. podwójny łuk tęczowy (zdjęcie poniżej). Dolny łuk ozdobiono złotymi promieniami, które kierują się m.in. w stronę górnego łuku, w którym zamieszczono rzeźbiony krucyfiks. Po bokach łuku zobaczymy rzeźby postaci związanych ze sceną ukrzyżowania: Matka Boża oraz Św. Jan Ewangelista. Dodatkowo ścianę górnego łuku zdobią namalowane anioły.

UWAGA! – aby objąć cały podwójny łuk musiałem wykonać poniższe zdjęcie z tego miejsca. Objąłem łuk – ale niestety wiszące żyrandole idealnie zasłoniły postacie ze wspomnianej wyżej “Grupy Ukrzyżowania”, czyli po lewej Matkę Bożą i po prawej św. Jana Ewangelistę. Ale te postacie możecie zobaczyć na filmie, którego link jest na końcu wpisu.

Wchodzimy do prezbiterium. Patrząc w sufit widzimy, że kolebka będąca nad prezbiterium również jest błękitnego koloru, jednak na niej zobaczymy inną scenę biblijną aniżeli na kolebce w nawie; tutaj namalowano Niepokalane Poczęcie wzorowane na obrazie słynnego malarza B. Murillo:

Obraz nad prezbiterium

Centralnym punktem prezbiterium jest barokowo-klasycystyczny, pięknie zdobiony ołtarz główny z obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem. Na obrazie Maryja wskazuje prawą dłonią na swojego Syna. Jest to typ Madonny tzw. Przewodniczki (Hodegetrii) ukazującej człowiekowi właściwą Drogę. Obraz Matki Boskiej posiada zasuwę. W mensie ołtarza głównego odnajdziemy relikwie św. Klemensa i św. Innocentego złożone tutaj w 1855 r.

Spytasz – a gdzie są patroni kościoła, czyli św. Piotr i Paweł? Popatrzmy jeszcze raz wyżej – na zdjęcie ołtarza: na ścianie po lewej jego stronie jest Św. Piotr, a po prawej św. Paweł. Dodatkowo, ale już w ołtarzu głównym nad obrazem Matki Bożej znajduje się okrągły obraz z obiema postaciami.

Powróćmy do nawy, bo w niej zobaczysz cztery ołtarze. Pochodzą one z I połowy XIX w. W każdym z nich w oczy rzucają się bogate, wręcz złote zdobienia, oraz kolumny nadające efekt dostojeństwa. Stojąc przodem w kierunku prezbiterium, po bokach łuku tęczowego zauważymy pierwsze dwa ołtarze: po lewej Matki Bożej, po prawej Chrystusa Ukrzyżowanego.

Zobaczcie poniżej. Oba są bardzo podobne do siebie: błękitna kolorystyka, zastosowanie kolumn, w szczytowej ich części rzeźby aniołów, po bokach ażurowe uszy oraz duża złota korona. Zauważcie, że w ołtarzu Chrystusa Ukrzyżowanego połączono rzeźbę i malarstwo: rzeźbiony krucyfiks i namalowane obok postacie opłakujące Zbawiciela..

Pozostałe dwa ołtarze znajdziemy przy ścianach nawy i już nie biją w oczy niebiańskim błękitem. Są białe, ale zastosowano w nich kolumny pomalowane na złoty kolor, srebrne boczne zdobienia oraz swoiście starożytny szczyt nadają im wyrazisty ton. Ołtarz św. Sebastiana: nad jego obrazem widać postać Św. Zofii i jej trzech córek, a pod nim namalowana scena wypędzenia kupców ze świątyni. Ołtarz z obrazem głównym św. Anny Samotrzeciej (przedstawienie Św. Anny z Matką Bożą i małym Jezusem), pod którym jest malowidło ze św. Janem Chrzcicielem. 

Oprócz wspomnianych tutaj obiektów warto zwrócić uwagę na kamienną, barokową chrzcielnicę z 1789 r., ambonę z namalowanymi postaciami świętych, chór z organami z 1836 r.

Idąc pod chórem przejdziemy pod wieżę, czyli do „babińca” w którym stały podczas nabożeństw kobiety.  Dalej wyjdę głównymi drzwiami na zewnątrz kościoła.

Wychodzimy na zewnątrz…

Na około kościoła na pewno rzuca się w oczy cmentarz. Trochę to dziwne, ponieważ cmentarze zwykle były lokowane dalej od kościoła. Ale też pamiętajmy, że zanim wybudowano kościół stała tutaj cmentarna kaplica. Dodatkowo mieszkańcy od dziesięcioleci są przyzwyczajeni do tego, że ich miejsce pochówku jest położone tuż obok ich kościoła. Obok prezbiterium dostrzeżemy w zasadzie resztki dawnego cmentarza, nagrobki m.in. kapłanów, którzy pracowali tutaj w dawnych czasach.

Przy świątyni zobaczysz drewnianą dzwonnicę z XIX w. Obecnie mieści w sobie trzy nowe dzwony, które godnie zastępują te zarekwirowane podczas I i II wojny światowej. Również obok kościoła znajduje się drewniane ogrodzenie z trzema bramami wejściowymi, dawny, drewniany budynek kostnicy oraz nieopodal – już za ogrodzeniem – mała kamienna piwniczka i domek organistówki.

Informacje praktyczne

Kościół w Lachowicach, jak dojechać?

W zasadzie pod kościół w Lachowicach dojedziesz samochodem osobowym. Prowadzą do niego dwie wąskie drogi odchodzące od drogi głównej:

– jedna droga na wysokości remizy OSP Lachowice (doprowadzi nas do parkingu kościelnego), na poniższych zdjęciach: droga nr 1
– druga droga nieco poniżej skrętu na Lachowice Mączne (ok. 50 m. od remizy; doprowadzi nas do małego parkingu przy plebanii), na zdjęciach: droga nr 2

Oczywiście można podjechać samochodem na oba parkingi, ale trzeba mieć na uwadze to, że przed, w trakcie lub po mszy św. możemy zostać zablokowani. Dodatkowo pamiętajmy że obok kościoła jest cmentarz, zatem mieszkańcy często go odwiedzają przyjeżdżając własnymi pojazdami. Osobiście uważam, że najlepiej zostawić pojazd na parkingu przy OSP Lachowice i na spokojnie podejść sobie to 100 m. do zabytku.

Bilety wstępu

Parafia nie sprzedaje biletów wstępu. Ale jak to utarło się przy tego typu obiektach warto wrzucić jakiś pieniądz do skarbony.

Kościół w Lachowicach – jak wygląda sprawa dostępności?

W przypadku chęci zobaczenia obiektu tylko od zewnątrz, to na teren kościoła, cmentarza można wejść w godzinach od 6:00 do 21:00. Proszę pamiętać, że jest to obiekt drewniany, zabytkowy, zatem trzeba uważać aby nie wzniecić pożar.

Uczestnicząc we mszy lub będąc jakiś czas przed i po mszy możemy zobaczyć wnętrze kościoła. Kiedy odprawiane są msze św?

– w dni powszednie: 7:00 (poniedziałek, czwartek i sobota), 18:00 (wtorek, środa, piątek i sobota), 17:00 – w okresie zimowym.
– w niedzielę i święta: 7:00, 10:15, 11:45, 18:00 (17:00 – w okresie zimowym)
UWAGA! W okresie wakacyjnym /lipcu i sierpniu/ nie ma mszy świętej o godz. 11:45.

Parafia Lachowice, kontakt

O innej porze można spróbować zadzwonić na plebanię: tel. 33 874 80 44. Zapewne można zadzwonić w planowanym dniu zwiedzania, ale warto skontaktować się odpowiednio wcześniej (np. dzień przed planowanym zwiedzaniem) i ustalić czy będzie możliwe wejście do środka. Strona internetowa parafii, gdzie można sprawdzić aktualne informacje:http://www.parafia-lachowice.pl/

Pokrótce pokazałem Wam kościół w Lachowicach. Jeśli będziecie w tym terenie to warto ją odwiedzić, a przy okazji wstąpcie do Beskidzkiego Centrum Zabawki Drewnianej. Może akurat tam będę, to z przyjemnością się spotkam :). Ewentualnie aby mieć pewność spotkania ze mną – napiszcie do mnie maila i się umówimy :). Tutaj artykuł o tym miejscu: Kraina ludowych zabawek.

Dziękuję ci za przeczytanie wpisu. Mam nadzieję że zainspirowałem cię do zobaczenia tych miejsc. Dziękuję ci również za wirtualną kawę, która pomoże mi w utrzymaniu i rozwoju bloga..

Postaw mi kawę na buycoffee.to

2 komentarze

    1. Witam serdecznie. Dziękuję za komentarz.
      O ile kojarzę ten kościół jest p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Jest on chyba na terenie gminy Jodłownik. Tak, jest również piękny. Taka jest magia drewnianych obiektów. Taką samą patronkę jak kościół w Wilkowisku ma drewniany kościół w Cięcinie na Żywiecczyźnie. W przyszłości planuję również o nim zrobić wpis i filmik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.